Menu

default_mobilelogo

Kopia DKK kino w bibliotece„Oboje jesteśmy naukowcami, Eilish, należymy do tradycji, ale tradycja to nic innego jak to, na co wszyscy się zgadzają, naukowcy, nauczyciele, instytucje, jeśli zmienisz właściciela instytucji, możesz także zmienić właściciela faktów, możesz przekształcić strukturę wierzeń, to, co uzgodniono, i tak właśnie robią, Eilish, to naprawdę całkiem proste, PSN próbuje zmienić to, co ty i ja nazywamy rzeczywistością, chcą ją zamulić jak wodę, jeśli stwierdzasz, że jakaś rzecz jest inną rzeczą, i powtarzasz to dostatecznie wiele razy, to musi tak być, a jeśli powtarzasz to w kółko, ludzie przyjmą to za prawdę, sama idea nie jest już oczywiście stara, to naprawdę nic nowego, ale ty obserwujesz, jak rozgrywa się to w twoich czasach, a nie w książce”.

Lektura irlandzkiej powieści „Pieśni proroczej" Paula Lyncha, w tł. Agi Zano, trochę nas pokonała, bo tylko kilka osób z klubu skończyło tę książkę, ale te z nas, które tego dokonały mówią o tej lekturze, jako otwierającej na nowe perspektywy przeżyciu czytelniczym, mimo, a może właśnie dla tego, że tekst, czyta się z zaciśniętym gardłem, bo tyle emocji i napięcia wywołuje ta opowieść, i tak gęsto jest ona napisana.

Powieść, według zamierzeń autora, ma być „ćwiczeniem z radykalnej empatii”, autor ma bowiem nadzieję, że dzięki czytaniu i zagłębianiu się w kwestie etycznej, rozegrane również na płaszczyźnie rodzinnych napięć i codziennych trudności (główną bohaterką jest naukowczyni Eilish, matka czworga dzieci, w tym jednego niemowlak, rozpadające się struktury państwa obserwujemy więc poprzez pryzmat jej zmagań z zaspokojeniem ich podstawowych potrzeb), jesteśmy w stanie ją ćwiczyć i przenosić na realne życie i realne doświadczenia.

Spotkanie z nagrodzoną Bookerem powieścią Paula Lyncha okazało się więc czasem na przemyślenia dotyczące aktualnej sytuacji na świecie, czy naszych obaw dotyczących tego jak funkcjonują social media, i jaką wersję świata nam oferują.

Zdjęcie ilustruje wcześniejsze spotkanie klubu, bo w ferworze rozmowy, umknął ten pomysł, ponad to szkoda byłoby też nie pokazać, że na Dyskusyjnym Klubie Książki nie tylko dyskutujemy…

fot./tekst @_book_on_prescription